Porwanie Kasi cz. 1

Był wczesny niedzielny poranek, około 8 rano, kiedy zaparkowała samochód przy pobliskim centrum handlowym niedaleko kina. Nerwowo wysiadła z samochodu z torbą i poszła do kina. Poszła za jeden z dużych śmietników i rozebrała się, zostawiając tylko małe stringi. Jej ubrania leżały na stosie obok torby. Z torby wyciągnęła opaskę na oczy i kajdanki, metalowe,

Czytaj więcej

Gdzie jest jej klasa? (4/4)

Otworzył jej nogi. Sukienka rozciągnęła się do miejsca, w którym materiał mógł wytrzymać, ale pozwalał na większą ekspozycję, im szersze rozchyliły kolana, aż jej cipka była w pełni widoczna. Kiedy dotarły do ​​niego fluorescencyjne światła, oparła się o lustro i machnęła nogami, aby pokazać to każdemu, kto chciałby zobaczyć jej wilgoć. Znowu poczuła ciepło na

Czytaj więcej

Gdzie jest jej klasa? (3/4)

Im szybciej działał, tym trudniej było pani Andrzejak złapać oddech i ustać. Jej kolana prawie się ugięły. Jego ręce obejmowały jej uda, chwytając je i wędrując wyżej, aż rozchylił jej pośladki. „oh, oh, oh” – krzyknęła, czując, jak jego ręce poruszają się tam, gdzie nikt się nie poruszał od dłuższego czasu. Potem grubym męskim palcem

Czytaj więcej

Gdzie jest jej klasa? (2/4)

“Panie Raczek – powiedziała, kręcąc głową. – Podobnie jak pan, łapię zbyt wielu chłopców patrzących niżej niż problem matematyczny na tablicy. Nie mogą tego ukryć. Nie są wystarczająco szybcy. Pan jednak… – Ale ja… – Przerwał nagle. “Ale co ty?” – zapytała, unosząc scholastycznie brodę i brwi. Pan Raczek szukał względnie pełnej szacunku odpowiedzi. Ale

Czytaj więcej

Gdzie jest jej klasa? (1/4)

Pan Raczek się spóźnił. Było to ostatnie spotkanie na zebraniu rodziców i nauczycieli w maratońskim dniu pani Andrzejak. Znudzona stukaniem paznokciami w blat, zaczęła szorować równania, które wysychały na tablicy. “Pani Andrzejak?” Odwracając się, zobaczyła, że ​​barytonowy głos pochodził od wysokiego mężczyzny w ciemnych spodniach, wystrzępionej białej koszuli i czerwonym krawacie. Była zadowolona, ​​już nie

Czytaj więcej

Wspólnota Panów domu

Mój Pan powiedział mi, że przeprowadzamy się do nowego domu na obrzeżach miasta. Nie pokazał mi go, ani nie zapytał o zdanie. Otrzymałam dokumenty związane ze sprzedażą naszej obecnej posiadłości, które miałam podpisać. Kupiliśmy ją wspólnie 14 lat wcześniej, zaraz po ślubie. Aktualnie byłam tylko nędznym niewolnikiem Pana Męża i Mistrza (w skrócie „Pana” lub

Czytaj więcej

Wykorzystywanie jego słabości

Muhammad siedział w głównym pokoju swojego nowego domu, próbując ułożyć się wygodnie na nieznanych mu meblach. W jednej ręce trzymał pióro, a w drugiej kartkę papieru, i na nim zapisywał listę niewiernych, którymi należałoby się zająć, gdyby szybkie przejęcie świątyni przebiegło gładko. Na papierze było pięć nazwisk: Qureshi, Ahmed, Bangura, Musa i Korhan. Przekaże tę

Czytaj więcej

Nie podda się tak łatwo [2/2]

Weronika wróciła do domu późno tego wieczoru. W progu zobaczyła buty męża i westchnęła. Między nimi nie układało się za dobrze od pewnego czasu. Przyczyną wszystkiego było, to, że po prostu już ją nudził. Miała wrażenie, że niczym nie jest w stanie jej zaskoczyć. Zobaczyła światło w salonie i tam też skierowała swoje kroki.– I

Czytaj więcej

Nie podda się tak łatwo [1/2]

Kasia weszła na wykład spóźniona. Profesor przerwał w połowie zdania i spojrzał na nią z wyrzutem. Zajęła miejsce w ostatnim rzędzie i rozsiadła się wygodnie. Nigdy nie lubiła tych zajęć, a cały przedmiot uważała za bezsensowny. Dlatego też nawet nie próbowała udawać, że jej zależy. Wiedziała, że podoba się profesorowi, ponieważ czasami pozwolił sobie na

Czytaj więcej

Uwolnił swój gniew

Był zły, naprawdę zły, a ona była jedynym powodem tego gniewu. Przez pewien czas był poza biurem i w tym krótkim czasie ona również nie była w stanie wykonać jego jasno określonych poleceń. W drodze powrotnej do biura nie był w stanie skoncentrować się na niczym, co doprowadzało go do szaleństwa w złości. Zaparkował samochód,

Czytaj więcej